SZCZEGÓŁY OGŁOSZENIA

Salon ślubny La Mariee Warszawa

La Mariee to jedyne miejsce w Polsce, gdzie można nabyć wyjątkowe kreacje z takich kolekcji jak: Mon Cheri, Sophia Tolli oraz Enchanting. Ponadto, nasze salony w sprzedaży posiadają nietuzinkowe suknie wieczorowe zaprojektowane przez Tony’ego Bowls’a. Dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu jesteśmy w stanie indywidualnie dobrać kreację dopasowaną do potrzeb każdej Panny Młodej. La Mariee od samego początku kładzie nacisk na jakość materiałów i perfekcyjne dopracowanie sukien nawet w najmniejszym szczególe.

Odkrywaj wybrane suknie ślubne w korzystnych cenach! Olśniewające księżniczki, princessy, rynki, syrenki, modele klasyczne. Wybierz jedną z nich i olśnij wszystkich w tym wyjątkowym dniu. W salonie czeka 150 modeli w przystępnych cenach

Zapraszamy również do Białegostoku!

  OPINIA O WYSTAWCY

1
  CENA

od - zł
  DANE KONTAKTOWE

Adres
00-545 Warsszawa
ul. Wilcza 23 
woj. mazowieckie
Telefon
Brak telefonu
Strona internetowa
https://lamariee.pl
  PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE

  ZASIĘG

Działamy od wielu lat w Białymstoku oraz Warszawie. Na rynku jesteśmy już bardzo bardzo długo.

  LOKALIZACJA

Adres: 00-545 Warszawa, Wilcza 23, mazowieckie
  OPINIE

Liczba opinii: 1
1
  Jakość usługi
  Profesjonalizm
  Elastyczność
  Cena
  Współpraca
  1
  1
  1
  1
  1
  Opinie nie posiadają zdjęć
 1  
Moja przygodę z salonem La mariee w Warszawie można określić mianem \'koszmar na wilczej\'... Sukienkę zamówiłam w sierpniu 2019, na rok przed weselem (który odbył się 27.06.2020). Obsługa była bardzo miła i wydawała się profesjonalna... Pierwszą przymiarkę miałam mieć w drugiej połowie maja 2020 (taka data została zawarta na umowie). Na początku maja zadzwoniono do mnie z salonu upewnić się, czy data ślubu pozostaje nie zmieniona, ze względu na epidemie i czy sukienka ma być ściągnięta do salonu (szycie sukienek podobno odbywa się na Białorusi), potwierdził, że wszystko pozostaje po staremu i salon zapewnił, że w terminie, suknia powinna pojawić się w salonie, i będą się odzywać by umawiać się na przymiarki. W tym momencie historii, profesjonalizm salonu się kończy a zaczyna się koszmar.. Do końca maja nikt z salonu się do mnie nie odezwał, zadzwoniłam więc sama 1 czerwca, salon wytłumaczył się, że jeszcze sukienki nie ma ale w przeciągu tygodnia na pewno dojedzie. Przez tydzień nikt się do mnie nie odezwał, więc znów sama zadzwoniłam i usłyszałam wymówki, że granice są zamknięte i nie mogli ściągnąć suknii, ale w przeciągu tygodnia na pewno przyjdzie. ( tu należy zwrócić uwagę, że granice nigdy nie były zamknięte na przewóz towarów!) uznałam jednak, że mam jeszcze 3 tygodnie do wesela, więc (zakładając że salon dotrzyma umówionego terminu) ze wszystkim zdążymy. Jakże byłam naiwna... Przez kolejny tydzień nikt się do mnie nie odezwal... Zostały mi 2 tygodnie do wesela a sukienki brak. Więc zadzwoniłam znów sama do salonu i usłyszałam te sama spiewke, że w przeciągu tygodnia suknia przyjedzie! Moja flustracja zaczęła rosnąć... Próbowałam ustalić jakiego konkretnego dnia mogę spodziewać się telefonu, że suknia jest w salonie, niestety salon nie potrafił na to odpowiedzieć...słyszałam tylko \'W przeciagu tego tygodnia, ale nie mogę zapewnić czy w środę czy w czwartek.\' Jak to jest możliwe, że salon może nie wiedzieć kiedy przychodzi dostawa?! Zależy to od widzi mi się Pana koerowcy z ciężarówki?- żart ... Na moje nieszczescie w umowie, małym druczkiem, miałam dopisane, że salon zastrzega sobie prawo przedłużenia dostawy o 21 dni. Po konsultacjach z prawnikami i UOKiK, ustaliliśmy, że ostatecznym terminem jaki salon ma dostarczyć suknie jest 21 czerwca... NA TYDZIEŃ PRZED WESELEM! Oczywiście jeśli Pan kierowca zechce..
 Maria, dodano 2020-07-03